Archiwalne wydarzenia 2012 roku

 

Mati w nowym domku!

Nasza sunia Mati, która została w czerwcu zabrana z pseudohodowli wraz ze swoją siostrą Doti, która wcześniej znalazła kochany dom, pojechała dziś do nowego domku!

Nowym opiekunom i suczce życzymy wszystkiego najlepszego i samych wspaniałych chwil!

Serdecznie dziękujemy za przekazane nam dary rzeczowe!

Fundacja Husky Adopcje bardzo serdecznie dziękuje wszystkim ofiarodawcom, którzy w minionym miesiącu przekazali dary rzeczowe dla naszych podopiecznych.
Gorąco dziękujemy Panu Krzysztofowi i Panu Mateuszowi za podarowanie dwóch bud dla naszych psów hotelowych. Dziękujemy również za karmy dla psów dostarczone do naszego hoteliku przez Panią Aleksandrę, Panią Dorotę, Panią Karolinę, sklep Przyjaciel Pies (www.przyjacielpies.pl) i przez nasze forumowe dobre dusze o nickach scorpio i yeska.
Szczególne podziękowania kierujemy w stronę firmy VIPET, która oprócz pomocy finansowej przysłała dla naszych podopiecznych karmę i wspaniałe sznurki do zabawy na nową drogę dla szczęśliwych adopcyjniaków. Jako pierwszy do nowego domku prezent zabrał nasz Amon!

DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA WSPARCIE!

Puchar Polski Dryland 2012 - Kędzierzyn Koźle

10-11 listopada 2012 roku, Kędzierzyn Koźle po raz kolejny będzie gościł maszerów z całej Polski. Ci, którzy startowali już w Kędzierzynie wiedzą, że trasę tą cechuje bardzo duża ilość zakrętów, czasem wąskie odcinki i mijanki. Trasa bardzo trudna technicznie zmuszająca psy do częstej zmiany tempa i zdrowego rozsądku zawodników.
Zawody będą w ramach Pucharu Polski Dryland 2012, Pucharu Europy ESDRA, Ligi Zaprzęgowej, Pucharu Samojeda i biegu VIP. Nowością towarzyszącą wyścigom będzie marsz nordic walking. Zawody organizuje klub Cze-Mi.

Więcej informacji możecie znaleźć tutaj.

ZAPRASZAMY!

Shaggy po długiej tułaczce znalazł kochający dom!

Shaggy w nowym domu... Tak, tak - pies morderca, skazany przez poprzednich właścicieli na życie w małej klatce, czekający na wyrok doczekał się. W końcu się doczekał! 19 miesięcy tułaczki, bezdomności, 19 długich miesięcy bez "własnych" kolan na których można położyć głowę, bez ludzkiego serca, które pokocha na zawsze i którego miłość będzie można odwzajemnić.

Wszyscy zachodziliśmy w głowę co można zrobić, żeby znaleźć Shaggiemu ludzi, którzy będą tylko dla niego. Zwątpienie postępowało. Tylko Shaggy nie tracił nadziei. On jeden z nadzieją w oczach i wielkimi pokładami niewyobrażalnej miłości czekał. I każdego dnia pokazywał, jak bardzo wartościowym psem jest, jak bardzo zasługuje na to, żeby ktoś kiedyś powiedział o nim z dumą "To Shaggy, mój pies".

I udało się! Miły telefon, obiecująca ankieta, jeszcze bardziej obiecujące spotkanie przed adopcyjne. Spotkanie Shaggiego z potencjalnym domem... Wszystko aż nazbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe. A jednak! Dla takich chwil właśnie warto pomagać zwierzakom. Szklące się oczy, łamiący się głos i mocniej bijące serce przy podpisywaniu umowy adopcyjnej to te emocje, których życzymy sobie codziennie. Bo Shaggy znalazł dom... Jego świat się zmienił.

Chcielibyśmy, żeby tak samo zmienił się świat Tulisia, Brutusa, Szanti, Amona, Tiny i innych psów, które tak samo jak Shaggy, z równie mocno bijącym sercem gotowym pokochać bezgranicznie, czekają na to, aż ktoś z dumą powie o nich "Jest mój/moja" i zapnie im nową obrożę i smycz i ruszą razem ku nowym przygodom. Bez klatek, łatek "psich morderców", bez przemocy, schroniskowych krat.

Więcej informacji z historią psa możecie znaleźć tutaj.

Wyścigi psich zaprzęgów HASZCZEBE 2012

 

Więcej informacji możecie znaleźć tutaj.

ZAPRASZAMY!